Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tarnów. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tarnów. Pokaż wszystkie posty

06/05/2016

30 TNF: projekcje specjalne

W razie jakby ktoś nie zdawał sobie z tego jeszcze sprawy: Tarnowska Nagroda Filmowa to nie tylko projekcje konkursowe minionego sezonu, ale również liczne projekcje specjalne, spotkania, warsztaty i koncerty. Choć Tarnów bywa hermetyczny (szczególnie w porównaniu do Krakowa), to rację ma pan Jan Nowicki, który twierdzi, że to festiwal wyjątkowy i drugiego takiego na świecie nie ma. Nie mogę mu nie przytaknąć, bo tylko w Tarnowie mogę usiąść w malutkiej kawiarence kina z Dorocińskim na wyciągnięcie ręki (a chyba wszyscy już wiedzą, że to jedna z moich największych obsesji polskiego kina), stać w kolejce do toalety ze Żmudą-Trzebiatowską, czy słuchać jak Jerzy Stuhr rozwala pieprzącego głupoty mieszkańca kilkoma trafnymi uwagami. Ten festiwal nie tylko ciągle rozkochuje mnie w polskiej kinematografii, ale też niezmiernie inspiruje. I jest jednym z powodów, dla których zawsze będę miała ochotę do Tarnowa wracać.


W tym roku poza jedenastoma projekcjami konkursowymi (oceny TU i TU) miałam okazję zobaczyć cztery projekcje specjalne i jako że wszystkie były nad wyraz ciekawe, je też pozwoliłam sobie ocenić i skomentować.

29/04/2016

30 TNF: projekcje konkursowe (II)

W tym roku też nie doczekałam drugiej Dziewczyny z Szafy, ale przyznaję, że wszystkie filmy trzymały poziom – żadnego nie potrafię nazwać słabym. Szczególnie godna pochwały wydaje mi się w tym roku gra aktorska: kupiłam każdego aktora, którego przyszło mi na ekranie oglądać, czy to w pierwszo- czy drugoplanowej roli (a nie oglądnęłam tylko jednego filmu, który aktorsko na pewno jest bez zarzutu, bo gra tam mój ulubiony Maciek Sthur).  

Oto druga część moich ocen. Część pierwsza TUTAJ.

27/04/2016

30 TNF: projekcje konkursowe (I)

Tradycji stało się zadość: wróciłam do Tarnowa i na tydzień zamieszkałam w kinie, gdzie w ramach Tarnowskiej Nagrody Filmowej pokazują najlepsze polskie filmy minionego sezonu. Tak, bardzo lubię polskie kino i tak, patrzę z pogardą na każdego, kto twierdzi, że Polacy filmów robić nie potrafią. Bo potrafią i z roku na rok robią to coraz lepiej.

Poniżej moje oceny pierwszych 6 filmów konkursowych.

24/04/2015

29 Tarnowska Nagroda Filmowa (II)

Nie zobaczyłam w tym roku drugiej Dziewczyny z szafy czy Ogrodu Luizy, ale wszystkie konkursowe filmy trzymały poziom. Wiem, że to już trochę utarte stwierdzenie w moich ustach, ale polska kinematografia naprawdę prężnie idzie do przodu i warto po nią sięgać.


Oceny filmów bez spojlerów, a część pierwsza TUTAJ

21/04/2015

29 Tarnowska Nagroda Filmowa (I)

Już jak co roku, przez cały tydzień, mój drugi dom stanowi Kino Marzenie, w którym zgłębiam swoją wiedzę na temat współczesnego kina polskiego (które, tak swoją drogą, darzę naprawdę wielką sympatią). Projekcji konkursowych przewidziano 12, w ocenach korzystam z pięciostopniowej skali z kuponów konkursowych Nagrody Publiczności (tak jak w zeszłym roku) i unikam spojlerów: starałam się być zwięzła i konkretna. To jest część pierwsza; druga w piątek.

09/01/2015

Akt w polskiej fotografii

tarnowskim BWA, od 8 grudnia 2014 do 25 stycznia 2015 można oglądać wystawę pt. Akty w polskiej fotografii. Jako zagorzały fotograf-amator, wystawę bardzo chciałam zobaczyć, dlatego wykorzystując wolny czas, w ramach spalającego świąteczne kalorie spaceru, zajrzałam do Pałacyku Strzeleckiego.
Wystawa jest przekrojem prac aż 79 fotografów, wykonanych na przestrzeni ostatnich 60 lat, które ukazują jak różnie postrzegane było i wciąż być postrzegane może, ciało w sztuce.  

19/09/2014

ZDJ: Marcinka

Czasem dobrze jest wyjechać.
Chociażby po to, by móc wrócić i docenić stare śmiecie.
Ja po powrocie z  Niemiec postanowiłam docenić tarnowską Marcinkę.
Bo zanim w moim życiu zaistniał ZakrzówekArthur’s Seat i wszystkie inne ulubione miejsca na ziemi, była sobie właśnie Marcinka (i Wielka Wieś, ale o tym innym razem): Marcinka zimą, Marcinka wiosną, latem i jesienią. Choć najbardziej, rzecz jasna, latem.



07/09/2014

Młodzi zdolni

Cudze chwalicie, a swojego nie znacie.
Prawda, nie znam. Ale po zobaczeniu wystawy prac dyplomowych młodych zdolnych (w maju), poznawać zamierzam i oficjalnie chwalić zaczynam.
Bo polskie malarstwo też jest fajne.
Zresztą co tu dużo mówić, postarałam się o dwa dowody.

08/06/2014

Rzeźby wśród drzew

Chwilę temu, w Parku Strzeleckim (gdzie teraz mieści się główna siedziba tarnowskiego BWA), pomiędzy koronami drzew, zawisły „balansujące” rzeźby Jerzego Kędziory: Bieguni. Choć na pewno warto zobaczyć je na własne oczy (wisieć będą do września, więc krótką wizytę w Tarnowie warto uwzględnić w wakacyjnych planach!), nie mogłam się powstrzymać by nie uwiecznić ich w moim obiektywie:  

04/05/2014

28 Tarnowska Nagroda Filmowa (II)

Część druga. (część pierwsza: tu)

Patrząc z perspektywy na wszystkie konkursowe projekcje, przyznaję, że w tym roku mniejsza była rozbieżność między filmami: choć bardzo różne tematycznie, wszystkie trzymały pewien poziom, czego o filmach z zeszłego roku bym nie powiedziała. Z drugiej jednak strony, w tym roku zabrakło filmu, który bezdyskusyjnie podbiłby moje serce (jak zrobiła to rok temu Dziewczyna z Szafy, a jeszcze kilka lat wstecz Ogród Luizy).


Papusza zdobyła zarówno główną statuetkę, jak i wyróżnienie z rąk jury młodzieżowego (co mnie zawiodło: po młodzieżowym się tego nie spodziewałam), a Nagrodę Publiczności (zgodnie z moimi przewidywaniami) zgarnęło Chce się żyć.

02/05/2014

28 Tarnowska Nagroda Filmowa (I)

Część pierwsza.

Wróciłam na tygodniowe wakacje do Tarnowa, żeby, jak już co roku, łyknąć trochę nowej, polskiej kinematografii w naszym niewielkim kinie.


Rok temu opisałam tylko te filmy, które uznałam za warte polecenia; w tym roku uznałam za stosowne ocenić i skomentować wszystkie projekcje konkursowe, posługując się pięciostopniową skalą z kuponów losowych Nagrody Publiczności (słaby, przeciętny, dobry, bardzo dobry, rewelacyjny). Oczywiście wszystkie opinie są subiektywne.

27/04/2013

27 Tarnowska Nagroda Filmowa

Pisałam (i mówiłam) to już nie raz, ale powtórzę tak czy siak: denerwują mnie ludzie, którzy twierdzą, że polskie kino jest nudne i niewarte poświęcenia cennego czasu. Bo o ile telewizji polskiej mam do zarzucenia wiele i z reguły jestem raczej filmowym i serialowym anglofilem, to kino polskie ostatnich lat lubię bardzo. A nauczyłam się je lubić właśnie dzięki Tarnowskiej Nagrodzie Filmowej.
Gdyby nie TNF, dziś pewnie ciągle skąpiłabym pieniędzy na polskie projekcje filmowe, jak ognia unikając premier. Siedziałabym po drugiej stronie barykady, kręciła nosem na polskie tytuły, zawzięcie twierdząc, że wolę produkcje anglojęzyczne (co w sumie nie mija się dziś z prawdą, bo, z oczywistych względów, produkcje anglojęzyczne, szczególnie brytyjskie, darze wyjątkowym uczuciem). Szczęśliwie się jednak złożyło, że moja mama zaszczepiła we mnie miłość do kina i zostałam świadomym fanem polskiej kinematografii ostatnich lat.


W tym roku projekcji konkursowych było 18, z czego jedną ominęłam, a trzy z nich widziałam wcześniej. Widziałam też jedną projekcję specjalną. Nie będę komentowała wszystkiego, co widziałam. Skupię się na konkursowych tytułach, które osobiście uważam za warte polecenia. trzech kategoriach.

21/01/2013

2013: metry śniegu

Polubiłam samotne zimowe spacery, kiedy na cmentarzu tak cudownie skrzypi pod nogami śnieg, a cisza wokół koi nerwy. Nawet paskudna pogoda nie ma znaczenia w obliczu chwili wytchnienia od piętrzących się zaległości na ciasnym biurku.



14/12/2012

2012: zimowe spacery

Przy wzmożonym wysiłku umysłowym, zimowe spacery w promieniach zachodzącego słońca są prawdziwym zbawieniem. Mózg się skutecznie resetuje.
 


18/08/2012

Polski Biegun Ciepła!

Wsłuchiwanie się w głośno podkręcone "Unsustainable", gdy wracasz z praktyk opustoszałą Krakowską do domu bywa iście obezwładniające, w jak najbardziej pozytywnym znaczeniu tego słowa. Ale dzisiaj, z dobroci serca, daruję Wam epopeję na temat Muse. Dziś będzie o... moim mieście.

02/05/2012

26 Nagroda Filmowa

Dwudziestą szóstą Tarnowską Nagrodę Filmową, tak samo jak nagrodę publiczności, zgarnęła Róża
Jury Młodzieżowe za najlepszy film uznało Lęk wysokości.

GRAFIKA

Wszystkie zdjęcia widniejące na blogu (łącznie z nagłówkiem) są mojego autorstwa :)